Rekordowa fala upałów daje się we znaki pasażerom i kolejarzom. Podróżni narzekają na problemy z klimatyzacją w PKP Intercity, a przewoźnik odpowiada, że robi co może, żeby klimatyzacja działała - problemy w głównej mierze dotyczą wagonów a nie zespołów trakcyjnych.
Od kilku dni notujemy w Polsce rekordowe temperatury, które dają się znaki także kolejarzom, choć wraz ze spadkiem temperatur sytuacja zaczyna się normować. Swoje problemy mają zarówno zarządca infrastruktury - PKP PLK, jak i przewoźnicy, zarówno regionalni oraz dalekobieżny - PKP Intercity.
Temperatura wpływa na opóźnienia
Najgorzej pod tym względem było w niedzielę, 28 czerwca, kiedy temperatury przekroczyły 40°Celsjusza. PKP PLK zawiesiła wtedy ruch na wybranych liniach kolejowych, choć ostatecznie w poniedziałek, 29 czerwca, wszystkie linie udało się udrożnić i ruch wrócił do względnej normy.
Zarządca infrastruktury przesłał nam zestawienie danych pokazujących skalę wyzwań, przed jakimi PLK stała w ostatnią niedzielę. Jeśli chodzi o punktualność połączeń, to przy uruchomieniach wyniosła ona 75,42%, a na przybyciu 70,08%. Na całej sieci zanotowano blisko 1000 wydarzeń z czego 2 z siecią trakcyjną, 76 z urządzeniami SRK, 2 usterki rozjazdów z winy SRK czy w końcu 1 usterka rozjazdu z winy branży drogowej. Zanotowano też blisko 200 wydarzeń związanych z taborem pasażerskim oraz 35 z taborem towarowym oraz 688 innych wydarzeń, z których ponad 460 było związanych z pogodą. PLK wykonała tego dnia 340 jazd patrolowych na łącznej długości 12943 kilometrów sieci a na sieci pozostały do dyspozycji 23 lokomotywy osłonowe. Do tego na sieci rozlokowano 182 zespoły awaryjne, 64 pociągi sieciowe do przeglądu i naprawy sieci trakcyjnej oraz 18 zespołów kolejowego ratownictwa technicznego.
Przypomnijmy, że PLK zmagała się z awarią sieci trakcyjnej na liniach: nr 9, 25, 216 oraz na linii nr 38, gdzie sieć trakcyjna funkcjonuje od niedawna. Ponadto PLK na kilka godzin musiała też wstrzymać ruch na liniach nr 137 oraz 274 na Dolnym Śląsku z powodu deformacji torów. Wczoraj - 29 czerwca, podobna sytuacja miała miejsce na kolejowej Zakopiance, gdzie wysoka temperatura również doprowadziła do deformacji toru.
PKP Intercity - Problemy z klimatyzacją głównie w wagonach
Jak już wspomniano, swoje problemy mieli również przewoźnicy pasażerscy a przede wszystkim PKP Intercity, które uruchamia sporo sezonowych połączeń na dystansie kilkuset kilometrów, gdzie najprościej doznać opóźnień. Z powodu pogody przewoźnik postanowił odwołać szereg kursów 29 i 30 czerwca, natomiast w samą niedzielę pociągi spółki borykały się z opóźnieniami oraz, jak często w czasie upałów, z problemami z klimatyzacją.
O ten ostatni wątek zapytaliśmy biuro prasowe spółki.
– W ostatnich dniach panują ekstremalne temperatury, dlatego przed wyjazdem pociągów w trasę sprawdzana jest klimatyzacja, a pojazdy staramy się schłodzić. Zdarza się, że już w drodze dochodzi do usterki klimatyzacji lub w przypadku awarii sieci trakcyjnej, klimatyzacja nie działa. Na bieżąco monitorujemy sprawność klimatyzacji, a w nagłych sytuacjach gdy dochodzi do usterek już w trasie, staramy się w miarę możliwości przesadzać pasażerów do innych części składów, gdzie klimatyzacja działa – napisało biuro prasowe pytane o skalę problemów z klimatyzacją oraz to, w jakich pojazdach najczęściej dochodzi do usterek tej instalacji.
Intercity dodało, że zapewnia też podróżnym wodę - w samą niedzielę rozdano 85 tysięcy butelek.
Jednocześnie jak zwraca uwagę przewoźnik, problemy z klimatyzacją w EZT są “sytuacjami jednostkowymi”, co sugeruje, że najgorsza sytuacja panuje w taborze wagonowym, który jednocześnie ciągle jest podstawą taboru PKP Intercity - na wakacje przewoźnik dysponuje około 1650 wagonami zdolnymi do jazdy, a więc o ponad 200 więcej niż choćby w wakacje 2024 roku. Ponadto składy wagonowe są najbardziej pojemnymi pojazdami przewoźnika, gdzie najdłuższe wakacyjne składy zabierają na pokład grubo ponad tysiąc pasażerów zmierzających nad morze czy w góry.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.